osierdzie

01/01/2013, 14:43

alkohol



Komentarz znaleziony pod artykułem w gazecie:

 Alkohol jest dla mądrych ludzi. Bydło powinno pić wodę...



true


Komentuj (1)

10/01/2013, 19:58

Oscarowe perypetie



Nic mi nie działa na fb. 
Nie mogę nawiązać żadnego porozumienia..


Ogłoszone zostały nominacje do Oscarów.
Osobiście nie jestem wielką entuazjastką tej imprezy. Mimo wszystko coś tam sobie śledzę i rozumuję. Czytam i słucham zdania mądrzejszych.
Zamknięcie Akademii jest już tak zauważalne.. tak niesamowicie można zobaczyć,czym oni się kierują. Polityka-nie religia. Zdobycie statuetki już nie powinno być aż takim wyróżnieniem. Jednakże w dalszym ciągu jest.. i nic nie zrobisz.

12 nominacji:  Lincoln
11 nominacji: Życie Pi vel Nowy Avatar
8 nominacji: Poradnik pozytywnego myślenia
7 nominacji: Nędznicy
5 nominacji: Miłość
(...)


Haeneke kocham nad życie i wielbię, ale czy 5 nominacji dla filmu Miłość to trochę nie za dużo? Jego filmy były absolutnie niezauważalne przez Akadmię do chwili,kiedy Michael wygrał Miłością festiwal w Cannes. To czysty absurd!
Wg mnie na nominację za reżyserię czy scenariusz bardziej zasługuje Pianistka czy Biała Wstążka.. 
Miłość, choć film w pewien sposób piękny, to o niczym... Z całym szacunkiem,ale ani aktorzy nie rozwalają,ani opowiedziana historia.

Pomyłką jest też brak nominacji dla Altlasu Chmur ( za charakteryzację/montaż) czy dla Nolanowskiego nowego Batmana za efekty/scenografię.
To Haeneke może dostać dwie nominacje za najlepszą reżyserię dla Miłości (przepraszam Michaelu- kocham Cie i cenię niesamowicie ale  jeden oskar za reżyserię zdecydowanie by Ci wystarczył!) a inny film, który się podoba i 'poraża' efektem nie?
Co za marnotrastwo ! To już do nieanglojęzycznych filmów mogliby wskoczyć Nietykalni. Przy pozostałych filmach pewnie by wygrali no ale cóż.. trzeba wybrać mniejsze zło.
(Czy gdyby w tym roku nominację zdobyło 'W Ciemności' A.Holland,to mielibyśmy kolejnego Oscara w kraju?)


Baaardzo miłe zaskoczenie z nominacją Bestii z Południowych Krain (no i ta mała aktoreczka też ma nominację.Aktorską! Mieć 9 lat i być nominowaną. Tak bardzo wygrać życie,ah!), oraz z nominacją dla Kochanków z Księżyca! Po nocy nadal śni mi się żółta walizka głównej bohaterki. Tu scenografia powinna być jak najbardziej doceniona (ale oczywiście nominacja jest tylko jedna: w kategorii scenariuszowej..)


Na Lincolna czekam już od dawna. Jeśli choć w połowie będzie tak dobry,jak mówią, to będę zadowolona.



Czy Tim Burton dostanie statuetkę? W końcu kilka lat temu nie udało się z Gnijącą to może teraz? Wtedy wygrał plastelinowy Królik..czy w tym roku zrobi to rudowłosa,skacząca dziewucha w zielonej sukience? Zastanawiające jest też,dlaczego w 2006roku Burton nie dostał żadnej konkretniejszej nominacji za Charlie i fabryka czekolady (kostiumów nie wliczam)? 
Ale rok 2006 był ogólnie jakimś Oscarowym rokiem do kitu. Pomijam już wielką wygraną Miasta Gniewu a wielką przegraną Tajemnicy Brockback Mountain. Brak akceptacji geniuszu Burtona. Jednak najbardziej było mi szkoda biednego Heatha Ledgera...


Będąc w temacie: dlaczego do cholery DiCaprio nie ma nominacji aktorskiej za m.in. Wielkiego Gatsbyego czy Django??!!!
Ten aktor (jak jeszcze kilku innych) już dawno powinien zdobyć pierwszą statuetkę!


Ciężkie rzeczy z tymi nominacjami. Ciekawa jestem,czy jeszcze kiedyś nasza,rodzima kinematografia dobije do takiego poziomu jak kiedyś? Kiedy wyjazd na galę był pewny a nasi twórcy byli lepsi niż Wielcy Ameryki.




A Oscara za piosenkę zgarnie Adele -mówię wam! TAK BĘDZIE!! 


Komentuj (1)

12/01/2013, 21:00

"życie to dziwka lub jak wolisz-drań"



Nie podważaj moich decyzji, które już dawno podjęłam!!  Nie perswaduj na mnie zmiany mojego sposobu myślenia. Nic o mnie nie wiesz więc nie masz prawa poprawiać czy negować moich ideologii, przemyśleń czy zdań.


Prawda zaczyna się w kłamstwie.
Bo tak naprawdę, jak chcesz poznać jakąś osobę,to ta osoba będzie ostatnią osobą, którą o cokolwiek zapytasz.
Everybody lies.

Momentami sami bardzo chcemy kreować swoją mentalność. Nie zawsze jest to do zrobienia.
Ekstrawertyk nawet, jakby bardzo tego pragnął to nigdy nie zostanie introwertykiem. Nawet jeśli założy sobie taki cel to i tak zawsze będzie osobą, którą najbardziej słychać na imprezie. 



Trzeba układać sobie siebie w głowie. Rozumować swoje poczynania. Prostować te,które są nienajlepsze. Z każdym trudnym zdarzeniem, z każdym błędem stawać się lepszym i lepszym. 

A może to ja po prostu mam taką głupią potrzebę dążenia do perfekcjonizmu? 




Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego starsi ludzie tak specyficznie pachną?
Dzisiaj siedziałam w autobusie obok bardzo eleganckiej pani, lat około 75. Zapach starości? 
Nie da się opisać tego zapachu, ale jak już się go poczuje to wiadomo,że to właśnie to. I myślę, że wszyscy to znają.


Jednym jest lżej a drugim jest ciężej.
Od czego to zależy? Od podejścia do całej instytucji jaką jest świat?
Od poziomu 'wyjebania' na niektóre sprawy?
Od emocjonalności?
Intelektu?




Baby blues:
Kostiumy i muzyka idealnie współgrały z charakterologiczną
stroną postaci. Film jest celowo nieco nagięty i przerysowany.
Lubię estetykę i język Kasi Rosłaniec. Rozumiem to, co do mnie
mówi. Prosto i zwięźle.
Może niekoniecznie od razu teraz NATYCHMIAST do kina, ale kiedy będzie się miało okazję, to warto sprawdzić tę produkcję.

... może ja też zrobię sobie dzidziusia? Coby mi się nie nudziło.


Komentuj (1)

13/01/2013, 16:36

"będą cię nienawidzić"- donatan ft. ten typ mes



Na wieść o tym, że nienawiść plotek
Płynie gdzieś, szerokim strumieniem,
Pędzą, lecą sprawdzić o czym.
Oczy przekrwione, na licach rumieniec.
Własne sprawy i kłopoty
Odsuwają w kąt. 
Moi bliźni lubią wydać,
Lubimy wydać sąd.


Będą cię nienawidzić kochanie,
Za zbyt pełny stanik, nadmiar dobrych manier. 
Za brak dzieci, albo bo jesteś ciężarna. 
Nienawiść w tym kraju – jedyna rzecz za darmo. 
Jeśli jesteś ładna – masz pracę, co ci robić? 
Nie ważne, i tak na bank obciągasz prezesowi. 
Jeśli mózg masz pełen fałd; nadaktywny,
Cóż wtedy powiedzą po prostu: jesteś brzydka.
Ich klawiatury, nienawiść uzależnia jak tytoń.
Chodź splunąć, baliby się nawet na monitor. 
Ten tunel prowadzi przez frasunek i doły,
Więc skunem się luzuj, lub trunek pij na wesoło
I nic nie pomoże dopóki nie zamkniesz się w klasztorze.
Będą życzyć ci gorzej i gorzej, więc może
Zamiast dać się w to wkręcić, miej w pamięci:
Ciebie nęci sukces, im starcza chęci by smęcić. 




Haters gonna hate. 

Komentuj (4)

15/01/2013, 19:56

...prawdziwi tacy?


Omamo!

Jak ja bym chciała ciepło!
Jak ja bym chciała usiąść sobie o 10 rano na ogrodowej huśtawce z fajką w dłoni 
i wsłuchując się w śpiew ptaków sączyć kawkę..
A potem wziąć komputer,wystawić nogi do słońca i grzać się niesamowicie!
Chcę ten czas, kiedy aby wyjść z domu trzeba tylko założyć buty..
kiedy włosy same schną na wietrze..


Ale zanim to nastąpi ,to jeszcze co najmniej jedna sesja przede mną.
Biochemio- bądź litościwa!



Oglądałam Fanatyka...
Po pół godzinie filmu doszłam do wniosku, że kompletnie nie wiem o co chodzi(tym sposobem początek oglądałam 2x), gdyż tylko gapię się na młodego Goslinga a z ust kapie ślina..

kap kap

GDZIE CI MĘŻCZYŹNI?!






Komentuj (5)

17/01/2013, 23:38

'Zed's dead, baby.'



Chloroform- szkodliwy przy wchłanianiu przez drogi oddechowe i po połknięciu; w przypadku długotrwałego narażenia lub wysokiego stężenia stwarza poważne zagrożenia dla zdrowia. Może nastąpić nagła śmierć wskutek zaburzeń rytmu serca i zatrzymania akcji serca lub zatrzymania oddechu. Działa depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy (włącznie z wystąpieniem trwałych zmian), wywołuje poczucie senności, nudności, zmniejsza sprawność umysłową, powoduje utratę przytomności. Uszkadza wątrobę i nerki.

Zabawy z chloroformem i rozpuszczalnikami skończyły się dla nas tragikomedią. Bardziej 'komedią' niż 'tragi', ale zawsze. 
Obijałyśmy się z Blazelo o siebie na ulicy, nasze kończyny nie reagowały na sygnały wysyłane z mózgu. Oczy widzą, że światło jest zielone, ale noga coś nie chce się podnieść.. Znużenie i zatrzymanie. Tak, jakby cząstka mózgu wpadła do tej butelki.
Nie ma to jak darmowo odurzyć się na labolatoriach z chemii! Jakby nie było- przymusowo!


I tak Cię UP nie lubię!
Wiem to codziennie a jeszcze bardziej wiem, gdy wracam z teatru. 
Gdzie młodzi, piękni, zdolni są na scenie. Są szczęśliwi.
Spełniają się.
I są szczęśliwi.
A kiedy oni są szczęśliwi to i ja jestem szczęśliwa.
Ale wracam do domu i już taka nie jestem..



Quentinie Tarantino... cóż...nie przepadamy za sobą. Moje uprzedzenia do opinii szarej, ślepo podążającej masy bez własnego zdania są silniejsze od Twoich umiejętności przyciągnięcia i zatrzymania widza.
Ale..... moje marzenie o Tennesee nie jest tak całkiem nieświadome :) 
Wiem, że będzie ciężko ale czuję, że to jest ten czas.
Czas drugiej szansy. 
Zaczynam od Ciebie-Reżysera.
Bądź mi litościwy,proszę.
Bądź mi litościwa moja świadomości.




edit:
W tv leci Oda do Radości. Po raz kolejny z kolejnych nie mogę się oprzeć i oglądam. To bardzo dobry polski film.


Komentuj (4)

20/01/2013, 18:37

sesja



Moje dni upływają na pozornej nauce..

I otwieram książki, notatki, prezentacje.
A wtedy myślę, ile wspaniałych książek mogłabym przeczytać w tym czasie..
Jak fantastycznie spędzić te kilka godzin..
Ile nowych filmów mogłabym zobaczyć..
Namalować zaległe obrazy czy w końcu odkopać dawno zapomniane utwory.

Mój wzrok wraca na wzór NAD+ a ja jestem załamana tym, ile czasu marnuję na coś, co nie obchodzi mnie w najmniejszym stopniu...

To to uczucie, kiedy uczysz się jeszcze w szkole a kolejną lekcją jest przedmiot, którego szczerze nie lubisz. Spięcie i ogólna niechęć.
O ironio- ja tak zawsze miałam przed chemią i fizyką.


A teraz
Pośród tych wszystkich fanatyków i miłośników chemii ostałam się ja- artystyczna dusza.
( jakiś pozytyw? biały fartuch jest twarzowy a lateksowe rękawiczki miłe w dotyku..)
Przecież jestem świadoma tego, że to nie mój świat. Że to Ostatnie miejsce, w którym powinnam się znaleźć.

Ale skoro powiedziałam A, to muszę powiedzieć B i zrobić wszystko, żeby doprowadzić to do końca. Mimo tego, że muszę włożyć w to dwa razy więcej pracy niż inni. Nie wolno przerywać czegoś w środku.
Trzeba być konsekwentnym swoich(?) czynów i decyzji.


I będzie mi bardzo przykro, jak nie zdam biochemii i mnie wyrzucą :(


Komentuj (21)

31/01/2013, 12:11

Jak ciepło!



Idzie wiosna?


Komentuj (0)

02/02/2013, 17:07

"przez to, że nie babram się w rozpuszczalnikach moje paznokcie wyglądają nawet na względnie zdrowe"



NIE UMIEM tego zrobić.
A niemożność jest przecież jedną z największych ułomności człowieka..


Lato, Miłosz, wiersze Brzechwy i kociaczek. Sama słodycz!





Komentuj (3)

06/02/2013, 10:04

UPe UPe..



Nadal walczę z sesją.

Wycieńczenie organizmu przez brak snu i niedomiar jedzenia spowodowało objawy grypopodobne z mdłościami i gorączką na pierwszym miejscu.
eh..

Przez to wszystko miewam pokręcone sny.
Chociaż akurat ten był chyba snem jednym z normalniejszych..
Dzisiaj śnił mi się Kuba Wojewódzki, który siedział przy moim biurku i szukał biletu na jakiś koncert. 
Ja w tym czasie malowałam się czerwonymi cieniami, przez co, w całej mojej bladości, wyglądałam jak niedorobiony wampir.
Wszystko miało miejsce przed ważnym egzaminem, który był na 9 a my z domu wyjechaliśmy o 10, bo ani Kuba się nie spieszył ani ja.
A! Wojewódzki grał w "skoki narciarskie" w jakie grałam mając 10 lat na komputerze kuzyna :D

I dzwonił ojciec z pytaniem, czy mogę go nauczyć angielskiego.




Chcę dotrwać do poniedziałku.
Chcę, żeby to wszystko się skończyło.

W poniedziałek szybko obskoczę S. a potem w drogę!
Wtedy zaszyjemy się z Blazelo w jej saunie a nasze umysły będą na wiecznej, procentowej imprezie. 
Niemalże jak wakacje all inclusive! 



Komentuj (4)

09/02/2013, 12:13

Jest sesja więc oglądam ścianę.




W ciągu ostatnich trzech dni, nasza rodzima telewizja oferuje swojemu widzowi
same filmy z Christianem Balem! 
Czy to nie zastanawiające?
Może szefowie stacji chcą zrobić odbiorcy samoistny maraton?

American Psycho, Equilibrium, Mechanik, 3:10 do Yumy, Batman..

Boje się, że niedługo otworzę paczkę paluszków, a stamtąd wyjdzie Christian Bale..
cóż.. schrupałabym go równie smacznie jak inne pyszne rzeczy.
MNIAM!


Komentuj (3)

20/02/2013, 16:16

Uf!


Było ciężko..

Ale ciężko było nie tylko przez fakt, że akurat była sesja.
...
Zawirowania z biochemią, samobójstwo, rozwody, rozstania, załamania...
eh..
Dlaczego mnie doświadczasz życie?


Wszystko wychodzi na prostą..
Żegnaj zimo
Witaj wiosno!




Komentuj (1)

03/03/2013, 12:44

przebudzenia do nowości


i tak oto
tadaam
PRZYSZŁA WIOSNA!
Prawie bo prawie, ale liczę na nią.
Ucieszyła mnie wiadomość, że w ciągu najbliższych dni temperatura będzie osiągała 10-15 stopni.
Już ja jestem taką osobą, na której twarzy szerzy się uśmiech gdy widzi słońce !




Ah! I wszystko zdałam na moim UPe (, który to tak bardzo doprowadza mnie do szału). 
Taka ze mnie zdolna bestia!
IV semestr w toku..


Komentuj (2)

11/03/2013, 16:37

Ja pier do le


Fak,
co za chore rzeczy się dzieją. 
Ile łez..
Lepiej, jakby mnie nie było.



I w dodatku internetowy kolega, który nie daje spokoju..
Poczyniam konkretne kroki.



Komentuj (1)

17/03/2013, 19:05

pociąg


Cała jestem bałaganem
i Twoim wojennym stanem


Nie jestem spokojna
W mojej głowie wojna

Sama jestem sobie winna 
Jestem inna niż powinnam


Komentuj (2)

20/03/2013, 19:06

Fuck you very much



"Ja to rozumiem, ja to szanuję ale gówno mnie to obchodzi. "
co ten facebook nie wymyśli..

Muszę się ogarnąć życiowo..
Trochę się posypałam w swojej konstrukcji. 
Ale droga jest lepsza więc nie wpadam w dziury.

Ostatnio w moim życiu istna sinusoida. Nie ma nic pomiędzy. 
Albo euforia albo płacz.
Albo przeogromne szczęście albo głęboka depresja.


Dziś pierwszy dzień wiosny (nie kalendarzowej) zwieńczony przesiedzeniem u bobra i odmarzniętymi stopami. 
NO i powiem tak: 
NO, NO NO NO NO
NO jest wszędzie
NO bo to Wrocław.


-NO(!) i Wice teraz odpie*doliło na punkcie szkoły teatralnej i chce iść do liceum teatralnego..
* NO (!) to niech idzie!
- NO(!) ale jak ona potem zda maturę i DOSTANIE SIĘ NA MEDYCYNĘ?!


Łałałiła! Stolica była dobra.
W sobotę impreza w Apartamencie z PyśPysiem. 
Lubię to mówić : impreza w Apartamencie.
Brakuje tylko ' Wi Aj Pi!" 




I FINK U FREEKY AND I LIKE YOU A LOT.


Komentuj (2)

03/04/2013, 12:06

Filmy filmy filmy filmy



"Idź tam gdzie słyszysz śpiew, tam dobre serca mają, źli ludzie, wierzaj mi, ci nigdy nie śpiewają”


Cóż za dziwnie mi się śni. Kolejny sen, w którym ktoś do mnie strzela w efekcie czego pływam w kałużach krwi.
Mój mózg wyparł już seryjnych morderców- teraz upodobał sobie mafię..


"Staraj się mieć coś w głowie, może Muza zrobi z ciebie swoją grzechotkę"





Komentuj (0)

29/04/2013, 21:24

Dawno dawno temu



była sobie dziewczyna.

Komentuj (1)

08/07/2013, 14:53

Dawno dawno dawno temu


Dawno temu tu byłam.
Dziś jestem znów!
Wracam


Nie było czasu,
nie było miejsca,
nie było okazji..
Ale teraz wszystko się stabilizuje.
Pomału.
Na to liczę..


Napiszę tylko tyle,że sporo się zmieniło od czasu pierwszej notki na ownlogu!
Sporo zmieniło się we mnie.


Dopadła mnie bezsenność.. (shit, znowu..)... a to trochę szkoda,
bo lubię spać :(




Komentuj (1)

19/08/2013, 02:30

Chorwacja jest całkiem ładnym krajem.




LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO
LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO
LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO
LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO
LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO
LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO
LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO
LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO LATO


niesubstancjowa  e k s t a z a 


Komentuj (0)

29/09/2013, 04:00

Tęsknoty nie da się wyjaśnić



Mam wrażenie, że wszyscy mnie opuścili.

To smutne.



..ale jeśli to ma sprawić, że będą szczęśliwi, to niech tak będzie.
Z mojej strony akceptacja.



Komentuj (0)

01/10/2013, 00:29

Jest chujowo ale stabilnie. Znowu.



Lato się skończyło. Odeszło..
Wszyscy mówią, że przecież wróci niedługo. Zaraz, za chwileczkę.
Nie zdają sobie sprawy, ile śmierci nastąpi przez tę 'chwileczkę'.



W miejsce beztroskiego, letniego myślenia wpadła jesienna melancholia. 
Co roku melancholia ta jest inna..
Inne tematy w mojej głowie dają się karmić bezsenności. 
Zawsze cel jest jeden: zmiany.
Zmiany na lepsze.
Lecz mimo wszystko, to pozornie pozytywne nastawienie ciągnie w dół..




edit:
Oh God... kręci mi się w głowie od tego wszystkiego. Mam ochotę wypluć swój mózg.
Wszystkie myśli.
Każdą po kolei zdeptać. 
Jak końcówkę papierosa, który z momentem zniknięcia pod podeszwą buta przestaje się tlić. 


Dobry Wieczór Robaczku! Witam Cię w moim słodkim brzuszku.
Dawnośmy się nie widzieli! 


ting ring ring- setny post na ownlogu :)

Komentuj (0)

02/10/2013, 16:42

Warsztaaatyy



DOSTAŁAM SIĘ, DOSTAŁAM SIĘ!!

Przede mną znów tydzień biegania, skakania, gadania, piwkowania, bankietowania i ciągłego śmiechu.
Ale przede wszystkim nauki, nauki, nauki i samospełnienia.

"Jest dobrze a będzie tylko lepiej" ;)


Komentuj (0)

09/10/2013, 23:22

pozorne rozchwianie emocjonalne



Czy coś takiego istnieje?
Ja nie jestem stabilna emocjonalnie aczkolwiek zawsze staram się myśleć. 
I jednak zazwyczaj to robię..
Jednakże tempo, w jakim zmienia się mój nastrój jest tak zatrważające, iż sama się dziwię obserwując to z boku.

Jest smutno, jest źle.
To chyba ta jesień...






i naprawdę bardzo chciałam iść dziś z Wojtkiem do Puzzli..

Komentuj (2)

21/10/2013, 21:14

Przerwana lekcja muzyki



Śmierć wydaje się być snem.
Ale gdy zobaczysz śmierć na własne oczy- czyni ten sen żałosnym.
Może jest taka chwila, gdy się dorasta.. i coś z ciebie opada.
Może szukamy sekretów, bo nie dowierzamy umysłowi?


Pójdziesz, i zadławisz się swoim przeciętnym życiem.
Ludzie mają dużo słabości.
Za dużo guzików.
A każdy czeka..
czeka, by ktoś GO  nacisnął.


fragment monologu Lisy


O! TARGOWISKO PRÓŻNOŚCI! 
love




"Człowiek...śpisz?
bo ja leżę obok Ciebie i Cię kocham!" 



Komentuj (1)

10/11/2013, 13:19

Opowieści pomagają nam nadać sens istnieniu..



Jaki kraj taki cadillac. 



Okno Zygi w rzeczywistości nie wygląda tak dobrze jak w kinie.








Jadąc na ostatnią imprezę spotkałam kolegę na przystanku autobusowym. Był on w towarzystwie pewnej damy,  potem wpadłam na to, że być może prawdopodobnej dziewczyny. Oczywiście wcześniej plotłam trzy po trzy nie zauważając jego wykręcającej się reakcji. Przepraszam Michał, ja czasami nie ogarniam.

Finalnie pożegnałam się z nimi w oryginalnym stylu, a mianowicie pozostawiłam ich z minami 'WTF?!' wychodząc z autobusu 3 przystanki wcześniej niż powinnam. Końcowa rozmowa brzmiała tak:

Ona: od dzisiaj piję wino, słyszałam ze wino jest zdrowe..
Ja: to zwróć uwagę na dno butelki. wino im bardziej płasko zwieńczone tym raczej bardziej nie ma właściwości oksydoredukcyjnych 
Michał: no ! Bo Ola jest na tej no....dietetyce!
Ja: (niemalże krzyk,foch,histeria) NIE JESTEM NA DIETETYCE!!!!! jestem na technologii żywności! Dietetyk siedzi w biurze i układa ludziom jadłospisy!!!!
Ona (nieśmiało): tak? a to co ty będziesz robić po tych studiach?
Ja: Ja? Będę reżyserem!



Komentuj (0)

11/11/2013, 23:39

Przyjmuję to na klatę!




Tak teraz na to wpadłam:
może nie warto tak bardzo cierpieć z powodu tego, że jest zimno?
W końcu dzięki temu, że przestrasznie wymarznę od listopada do marca
to moja ekstaza w kwietniu czy w maju będzie 
EKSTAZĄ ROKU. bez-obco-substancjową ekstazą.
I będę skakać z radości jak dziecko, bo termometr bedzie wskazywał 15 stopni. 
A na dworze coraz dłużej będzie jasno.
I co najważniejsze- w świadomości będę miała, że będzie coraz cieplej i cieplej i cieplej
a słońca więcej i więcej i więcej..


Słońce jest dla mnie przeokrutnie ważną sprawą.






Wrocław pozdrawia Warszawę :)


Komentuj (3)

12/11/2013, 20:31

If I die today, tell Ryan Gosling I loved him.




"To, że on nie wie o moim istnieniu wcale nie wyklucza tego, że jesteśmy sobie przeznaczeni!"


WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO RAJAN !!!







kap...
kap..
kap.






Komentuj (0)

14/11/2013, 14:56

Miłość czy żądza?



czym to się rożni?
Kochać znaczy dawać wciąż na nowo.
Żądza to brać wciąż więcej.
Pożerać, pochłaniać bez logiki i celu.
A jeśli chcesz wziąć wszystko i dać wszystko- jesteś stracony?



„Ty jesteś tak zwaną mądrą kobieta. To znaczy najbardziej nieszczęśliwą. Dlatego, że jesteś mądra. Że wszystko rozumiesz, że wszystko wybaczasz choć na zawsze pamiętasz. Że wszystko potrafisz mądrze ustawić. Za mądrość płaci się cierpieniem, Krystyno. Biedne nieszczęśliwe, mądre kobiety. Żal mi was, bo prawie zawsze giniecie przez głupców."



Nigdy nie daj po sobie poznać, co naprawdę myślisz.
Wtedy będziesz bezpieczna.
Nie ufaj nikomu i niczemu, bo zaufanie sieje spustoszenie.
Myśl, analizuj i licz na siebie, bo twoje życie leży tylko w twoich rękach.






Komentuj (1)

16/11/2013, 13:11

TYLKO SPOKÓJ MOŻE NAS URATOWAĆ





..i moc pozytywnego myślenia.



Komentuj (0)

Archiwum

2017
2016
2015
2014
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012




Linki




[Księga gości]

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl